szkielet dachu
Wywiązka na dach dotarła do nas 13 Września, niestety tuż przed samymi ulewami, które trwały prawie dwa tygodnie. Obawialiśmy się czy drzewo nam nie zsinieje jednak na szczęście tak się nie stało. Deski boazeryjne, które kupiliśmy do wykończenia dachu schowaliśmy do budynku, reszta drzewa systematycznie lądowała albo w domu albo na dachu.
Zdecydowaliśmy się na pełne deskowanie dachu z trzech powodów: 1 deski boazeryjne będą ładnym wykończeniem bez konieczności wykonywania później podbitki, 2. będziemy mieszkać przy lesie i obawialiśmy się sytuacji, że jakieś zwierzę może w trakcie budowy dostać się nam pod dach. Sąsiadom weszła kuna, której nie mogą się pozbyć, 3. deskowanie jest elementem stężającym konstrukcję, stabilizuję też konstrukcje ścian.
Nadal jesteśmy na etapie wykańczania dachu bo czekamy na dostawę dachówki na budowę. Prace związane z deskowanie i przygotowaniem pod montaż dachówki zakończyły nam się 16 października 2017 r.
18.09.2017 r. rozpoczęcie prac nad dachem.
20.09.2017 r.
27.09.2017 r. Malowanie drzewa. Wybraliśmy Ipmregnat Ochronno-Dekoracyjny firmy Vidaron kolor machoń amerykański jako podkład, a na wykończenie lakierobejcę w tym samym kolorze. Na gotowo, czyli impregnatem i lakierobejcą malowaliśmy tylko deski boazeryjne, natomiast krokwie ze względu na to, że muszą jeszcze przeschnąć, samym impregnatem. Nasz znajomy stolarz powiedział nam, że drewno musi dobrze wyschnąć inaczej lakier będzie nam się łuszczył z drzewa.
28.09.2017 r.
02.10.2017 r.
04.10.2017 r.
07.10.2017 r.
Komentarze